czwartek, 8 maja 2014

wiosna na moim balkonie...

Dzisiaj mnie słońce zwabiło do zagospodarowania balkonu po zimie,
porozsadzałam kilka roślinek,dałam tu i tam.W chwili kiedy poszłam po aparat,
w jednej z nich się zadomowiła malutka ptaszyna.Myślę sobie,no to prawie do sesji kolego...
Grzecznie siedział i obserwował co robię.Po chwili (dosyć sporej) przyleciał rodzić,tatuś chyba,zagwizdał....i dzieciak pofrunął....
A swoją drogą ,nie wiecie co to za ptaszyna? Podobny do rudzika,ale pewna nie jestem....






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz