piątek, 15 lutego 2013

....na nowo,na biało


Na moim celowniku znowu coś do domu ;) Tym razem lekki lifting starych foteli ...
Stare ,ale bardzo wygodne fotele zostały zastąpione nowymi
 i właściciele odstawili staruszków.Przygarnęłam i odnowiłam ;) 
Puszka farby(oczywiście białej) ,stare zasłony na pokrowce,takie koszty...
I takie efekty...

tak było
i teraz

Dodatkowo męża zatrudniłam w rzeźbieniu mojego pomysłu.Od dłuższego czasu bardzo chciałam klasyczną tablice do kuchni,taką do pisania kredą.Niestety nie znalazłam nic odpowiedniego.,,A co ,zrobię ,, sama,,pomyślałam ;)


I już wisi w kuchni w miejscu przeznaczonym.Przy okazji powstały jeszcze dwie z półeczką na kredę(nieco szersze ,42x30cm)Póki co bez malowanych wzorów i postarzania.
Czekają na nowych właścicieli,może właśnie na Ciebię ;|)

Jeżeli jesteś zainteresowana pisz !

i mały wieszaczek na deser :)
sesje zdjęciową nadzorowała...
Agentka Agata
pozdrawiam do następnego ;)

6 komentarzy:

  1. Fotele wyszły super! Jakiej farby użyłaś? Olejnej? Są bardzo eleganckie i nader nowoczesne :) Też mam w domu podobne 2 fotele i też już myślę nad ich "renowacją" :) hehe :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu użyłam olej półmat,nie lubię kiedy się świeci.Bardziej lubię akrylową farbę ,choćby dlatego ,ze nie śmierdzi przy schnięciu,ale tutaj mi się nie sprawdziła.Taka ,,renowacja ,,to wiele radości,wiec śmiało!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wrażeniem, na prawdę wyszły super i nie powiedziałabym, że są to te same stare meble :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj! Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń