wtorek, 24 maja 2011

co się dzieje na łące

Byłam wczoraj na łące,przyglądałam się kwiatom,słuchałam szum rzeczki,śpiew ptaków,mrużąc oczy wystawiałam twarz w stronę słońca.Tyle piękna...Tyle kolorów,łąka żyje swoim życiem.
Jeżeli będziesz cierpliwie czekać o pewnej porze dnia, zobaczysz ich.
Małych stworzonek żyjących na łące,opiekujących się kwiatami.
Ja  kilka z nich,które zauważyłam kątem oka.
Dzwonimech: bardzo zabiegany,główny koordynator,wiecznie z kwiatofonem przy uchu.
Serduchna: wiadomo,kwiatom tak jak wszystkiemu żywemu potrzebna jest miłość.
Serduchna ma tą bardzo odpowiedzialne posłanie i robi to z całym sercem na dłoni.
Konewka: ale nie samą miłością się żyje,na łące jest tak samo.Trzeba zadbać o pożywienie,
nawilżenie,poranny prysznic i napój z rosy...to wszystko ma w opiece starszy dowodzący Konewka.
Z pomocą mu śpieszą  Kamykojad,Miotełka,Burczybrzuch,Dzwonkobieg i jeszcze inni,ale o nich nie tym razem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz